wtorek, 18 sierpnia 2015

JoyBox sierpień 2015 - zapowiedź

Wiem, że na pewno wiele z was czeka na nowego JoyBoxa, więc postanowiłam podzielić się z wami zapowiedzią z wrześniowego numeru magazynu. Zapraszam do oglądania!




Co sądzicie o zawartości? Ja mam wrażenie, że ten box jest dużo uboższy niż wcześniejsze edycje, marki są mniej ciekawe w mojej opinii, ja na pewno tym razem nie zamówię. Jedynymi produktami, na które mogłabym się skusić są olejek Evree, maseczka Bee Pure i olejek arganowy, ale mam nowe 100 ml opakowanie. Uważam, że przeważa tu drogeryjna pielęgnacja i makijaż.

Mam już przygotowane zdjęcia z czerwcowej edycji, mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu uda mi się wrzucić posta z opinią o produktach z tego pudełka.

10 komentarzy :

  1. Nie miałam tego boxa, ale raczej go nie zamówię. Przynajmniej nie teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwcowa edycja była naprawdę dobra, z przyjemnością zużyję prawie wszystkie produkty z pudełka, w dodatku cena była rewelacyjna względem zawartości, ale ta niestety mnie rozczarowała :(

      Usuń
  2. Mam dokładnie te same odczucia, co Ty...i mam wątpliwości, czy zamawiać,a miałam 4 poprzednie edycje (z wyjątkiem czerwcowego, które też mnie nie zachwyciło)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja załapałam się dopiero na czerwcową edycję, ale poprzednie były moim zdaniem dużo ciekawsze niż sierpniowa. Poza tym chyba pojawiło się sporo produktów, które widziałam już w innych boxach.

      Usuń
    2. dokładnie tak, w beglossy i shiny były już np. kremy shefoot, te jedwabie w sprayu do stóp, i te wypełniacze do ust :/

      Usuń
  3. Masz rację, box mniej ciekawy, bardzo zwyczajny. Trudno będzie przebić edycję czerwcową...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, liczyłam na coś mega, ale niestety mojego serca nie zdobyli :(

      Usuń
  4. Chciałam zakupić sobie wersje czerwcowa ale się spóźniłam i już była wyprzedana :/ No ten box nie jest aż taki interesujący, chociaz ten olejek trochę kusi :) Jednak 59 zł wolę wydać na pędzle lub nowe hybrydki dla klientek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już myślałam, że edycja specjalna XL będzie super, tymczasem bardzo się rozczarowałam. Spodziewałam się czegoś lepszego. Podstawa jest słabiutka, produkty do wyboru trochę lepsze, ale niestety nie ratują pudełka. Szkoda. Raczej nie zamawiam, choć poczekam jeszcze jak ukształtują się kategorie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nadal się biję z myślami czy zamówić :( ciężka decyzja. Kusi maseczka, krem Vichy i to w sumie wszytko co mnie tak bardziej interesuje...

    OdpowiedzUsuń