poniedziałek, 15 czerwca 2015

Recenzja: Tołpa, Dermo Body, Hydro, Nawilżające mleczko regenerujące

Jak udał się wam weekend? Ja zdecydowanie odpoczęłam i skorzystałam z pięknej pogody, mam nadzieję, że wy też. Nie zapomniałam jednak o was i o blogu i zabrałam ze sobą bohaterów kilku najbliższych notek na sesję zdjęciową nad jeziorem. Dzisiaj pierwszy z nich, regenerujące mleczko do ciała od naszej rodzimej marki Tołpa.


Opis producenta: Nawilża i wygładza skórę. Przyspiesza jej regenerację i przywraca komfort. Wspomaga odbudowę warstwy lipidowej skóry i wzmacnia jej barierę ochronną. Zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry i uodparnia ją na działanie czynników zewnętrznych. Zwiększa sprężystość i elastyczność skóry.

Pojemność i cena: 250 ml za 26,99 zł na stronie producenta

Skład: Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Cyclomethicone, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, C12-C15 Alkyl Benzoate, Dimethicone, Ceteareth-25, Peat Extract, Glyceryl Steara-te, PEG - 100 Stearate, Cetearyl Alcohol, Potassium Phosphate, Carbomer, Acrylamide/ Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Disodium EDTA, C13-14 Isoparaffin, Sodium Hydroxide, Laureth-7, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben.


Opakowanie: Wygodna butelka z pompką, która działa bez zarzutu. Bardzo lubię takie rozwiązania, chociaż, żeby wydobyć resztki produktu, trzeba będzie niestety rozciąć opakowanie. I niestety, jeśli nie używamy mleczka regularnie, to potrafi zaschnąć na końcu pompki.

Konsystencja i zapach: Mleczko jest lekkie, więc łatwo się rozsmarowuje, co jednak nie przekłada się na wydajność. Zapach jest delikatny, bardzo przyjemny, długo wyczuwalny po aplikacji, ale nie męczy i nie przeszkadza.

Skład: Z fajnych składników znajdziemy tutaj masło shea, olej ze słodkich migdałów, olej makadamia, olej z nasion palm Orbignya Oleifera oraz ekstrakt z torfu. Niestety są również parabeny, silikony, czy obecna pod koniec składu izoparafina.

Właściwości: Mleczko bardzo fajnie nawilża, regeneruje i zostawia delikatny film ochronny. Mimo to szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy, chociaż osobom ze skórą normalną raczej poleciłabym je na okres jesienno-zimowy. Polubiłam się też z jego lekko pudrowym zapachem.

Podsumowanie: Mleczko zakupiłam w dużo niższej cenie, bo za 10 zł z groszami, ale mimo niezłego działania, nie skusiłabym się na nie ponownie. Głównie z tego względu, że znam tańsze, wydajniejsze i w pełnie naturalne smarowidła do ciała o takim samym, a nawet lepszym działaniu, jak chociażby masła Alverde. Lubię wspierać polskie marki i podczas zakupów chętnie sięgam po polskie produkty, ale do tej pory Tołpie nie udało się mnie do siebie przekonać.

1 komentarz :