środa, 17 czerwca 2015

10 zasad bezpiecznego opalania, czyli słów kilka o filtrach przeciwsłonecznych

Lato i plażowanie zbliżają się wielkimi krokami, więc dzisiaj zamiast standardowej recenzji mam dla was zbiór kilku podstawowych zasad skutecznego stosowania filtrów przeciwsłonecznych. Są to moim zdaniem najważniejsze wskazówki, jeśli uważacie, że warto byłoby coś jeszcze dodać, śmiało piszcie w komentarzach! Jeśli macie pytania, to również zapraszam do dyskusji.

źródło obrazka
1. Zabezpiecz się odpowiednio wcześnie. Filtry należy nałożyć minimum 15-20 minut przed wyjściem z domu. Jeśli nałożymy je już na plaży, ich skuteczność może być niższa.

2. Nie żałuj produktu. Aby filtry były skuteczne, należy nałożyć ich odpowiednią ilość, przykładowo na twarz i szyję powinniśmy nałożyć ok. 2 - 2,5 ml produktu, a na całe ciało 30 ml. Im cieńsza warstwa, tym słabsza ochrona. 

3. Stosuj filtry z minimum SPF 15. Nasza skóra ma naturalną ochroną na poziomie SPF 8, więc stosowanie produktów z niższym filtrem mija się z celem.

4. Filtry powinny zawierać ochronę UVA i UVB. Preparaty chroniące wyłącznie przed rumieniotwórczym efektem promieniowania UVB znacznie wydłużają czas przebywania na słońcu, powodując jednocześnie większe narażanie skóry na równie szkodliwe promieniowanie UVA. Oznaczeni UVA  powinno znajdować się w kółku, wtedy nawet jeśli jego wartość nie została podana przez producenta wiemy, że zachowana jest proporcja względem UVB - minimum 1/3.

5. Dobierz filtry odpowiednio do swojego typu skóry i poziomu nasłonecznienia. Inne filtry stosujemy u niemowląt, inne u dzieci do lat 6, a jeszcze inne do skóry mieszanej i trądzikowej. Na rynku jest naprawdę duży wybór, więc jeśli twoja cera jest problematyczna, zainwestuj w kosmetyk przeciwsłoneczny do twarzy dostosowany do jej potrzeb. Kupując osobny kosmetyk do twarzy, możemy również sobie pozwolić na niższą ochronę do ciała, jeśli zależy nam na mocniejszej opaleniźnie. Miejsce w którym się opalamy również ma znaczenie, niższy filtr wystarczy nad polskie morze, ale w Afryce dla naszej nieprzyzwyczajonej do tak dużego nasłonecznienia skóry wskazana będzie bardzo wysoka ochrona na poziomie SPF50 lub SPF 50+.

6. Dbaj o datę ważności. Przeterminowane produkty do opalania, zarówno data ważności jak i czas od otwarcia, skracają skuteczność filtrów przeciwsłonecznych. Nie warto oszczędzać i wykańczać zeszłoroczne filtry, dlatego nie powinno się kupować dużych pojemności na zapas, jeśli nie jesteśmy pewni, czy je zużyjemy.

7. Powtarzaj aplikację. Nie wystarczy posmarować się filtrem raz przed wyjściem z domu, powinniśmy czynność powtórzyć po około 6 godzinach. Produkt ściera się w trakcie dnia, kiedy np. dotykamy się rękoma bądź spływa z potem.

8. Pamiętaj o ustach, uszach, nosie i znamionach. Są to najbardziej narażone strefy na naszym ciele podczas opalania, a często o nich zapominamy. Dostępne są specjalne sztyfty z filtrami z linii przeciwsłonecznych do ust i na znamiona, ale do ust z powodzeniem wystarczy nam np. pomadka Oeparol z filtrem SPF 25 za kilka złotych. Na nos warto nałożyć grubszą warstwę produktu ochronnego.

9. Kąpiel skraca trwałość filtrów. Jeśli filtr nie jest wodoodporny, należy powtórzyć aplikację po kąpieli. Wodoodporne filtry również mają określoną trwałość, np. filtry Vichy są przetestowane dla trzech kąpieli po 20 minut. Niestety ciężko dotrzeć do takich informacji i nie wszystkie produkty są odporne na wodę.

10. Stosuj filtry przeciwsłoneczne nie tylko na czas opalania. Słońce w mieście może być tak samo szkodliwe, jak nad morzem. Jeśli zamierzacie spędzić więcej czas na słońcu, koniecznie zastosuj ochronę przeciwsłoneczną. Przy cerze wrażliwej lub problematycznej, powinno się stosować filtry na twarz przez cały rok na krem pielęgnacyjny.

Pamiętajmy też, aby opalać się stopniowo, przyzwyczajając skórę. Jeśli od razu pierwszego dnia wyjdziemy na plażę na kilka godzin, nawet kosmetyki nie uchronią nas przed oparzeniami. Nie robimy też tego w południe, kiedy nasłonecznienie jest największe. I pamiętajmy, że nie ma czegoś takiego jak bezpieczne opalanie i zdrowa opalenizna, proces ten przyspiesza starzenie się skóry i ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych.

W ramach przestrogi zamieszczam popularnego demotywatora, nie mam potwierdzenia czy to prawda, czy nie, ale przesłanie jest bardzo adekwatne.

źródło

3 komentarze :

  1. Niby uświadomiona jestem od dawna a jednak ciągle o tym zapominam ale mi się nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bez filtrów ani rusz z moją białą skórą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze że przypominasz te zasady bo sezon w pełni.

    OdpowiedzUsuń