sobota, 4 stycznia 2014

Khadi bez certyfikatu BDIH wcale nie jest podróbą!

Witam was tą wieczorową porą :-) Przychodzę do was z ciekawą informacją. Na pewno wiele z was kupowało w sklepie Helfy.pl, a w szczególności indyjskie olejki Khadi. Czy zwróciłyście uwagę na to, jak Helfy przestrzegają przed tym, aby kupować tylko u nich, gdyż produkty Khadi w innych opakowaniach są nieoryginalne? Okazuje się, że wcale tak nie jest! Certyfikat ten jest nadawany w Niemczech i dlatego znajduje się tylko na opakowaniach importowanych z Niemiec, a nie z Indii. Jeśli chcecie dowiedzieć więcej, zapraszam was do przeczytania oświadczenia sklepu Magiczne Indie, gdzie cała sytuacja została przedstawiona szczegółowo:




Indyjska strona khadi www.khadinatural.com

Powyżej oryginalne logo Khadi, a tutaj znajdziecie post na facebooku Khadi Polska (należy do właściciela Helfy.pl), w którym stwierdzono, że tylko kosmetyki z ich logiem i certyfikatem są oryginalne. Nieładnie z ich strony, nie sądzicie?

Mam nadzieję, że przyda wam się ten post i nie będziecie się bały zakupów w innych sklepach :-)

6 komentarzy :

  1. Kupując z certyfikatem mamy pewność, że nie nabierzemy się na podróbkę. A Khadi to dość droga inwestycja, więc szkoda by było wywalić w błoto pieniądze na coś, co nie jest olejkiem, który chcieliśmy kupić a jakąś podróbką. W sumie jak dla mnie to Khadi z MI i Helfy niewiele się od siebie różnią, nawet czcionka jest identyczna...chociaż skoro MI twierdzą, że kupują kosmetyki bezpośrednio u producenta (przez pośrednika jest zwykle drożej), a nie przez jakiegoś pośrednika, a ich kosmetyki nie są certyfikowane, to czemu ich ceny są prawie takie same jak Helfy ? Szczerze mówiąc nie wiem co mam o tym myśleć, teraz zapanowała taka moda na wszelkiego rodzaju oleje i olejki, że niedługo każda firma będzie sobie mogła napisać, że ich kosmetyki to oryginały i tylko u nich trzeba kupować bo inni sprzedają podróbki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dystrybutorem dla helfy.pl jest dystrybutor khadi zlokalizowany w niemczech, którego właścicielem jest ta sama osoba. towar mają z indii w opakowaniach zaprojektowanych specjalnie dla nich, za certyfikat zapłacili dlatego mogą się nimi posługiwać. magiczne indie mają produkty również z indii i również w swoich opakowaniach. po prostu nie ma czegoś takiego jak podróbki khadi, helfy chciały wmówić ludziom, że inne opakowania są nieoryginalne, żeby kupowali tylko u nich.

      Usuń
    2. Jednym słowem- Helfy może i jest JEDYNYM sprzedawcą tego olejku z certyfikatem, ale nie jedynym, który w ogóle sprzedaje oryginalny olejek :D

      Usuń
  2. To bez sensu. Po co tyle zamieszania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że tak nie ładnie postępują... cenię ten sklep a tu takie zagrania...

    OdpowiedzUsuń