piątek, 21 czerwca 2013

Recenzja: ja! kremowy żel pod prysznic, miód i mleko

Uf, dzisiaj w moim mieście było nieco chłodniej, ale i tak dziękuję niebiosom za klimatyzację w pracy :-) Zaraz pewnie powiecie, że marudzie zimą źle i latem niedobrze :P Ale, ale, z ważniejszych wieści, już jutro wybieram się na spotkanie blogerek kosmetycznych i nie mogę się doczekać! Sasasa, teraz to mi będziecie zazdrościć, a nie ja wam ^^ 

ja! kremowy żel pod prysznic, miód i mleko

Opis producenta: Hm. No to tak. Uczyłam się dojczlanaego przez ostatnie kilka miesięcy, ale nie czuję się na siłach tłumaczyć, więc musicie sobie wyobrazić standardowy opis żelu na temat pielęgnacji suchej skóry. Żel jest testowany dermatologicznie.

Pojemność: 300 ml

Cena: 0,79 euro

Wygodne opakowanie.

Skład:

Perłowo-żółty, bardzo przyjemny żel z zachodniej granicy.

Moja opinia: Żel jest produktem własnym sieci niemieckich marketów Rewe (coś w stylu Aldi), jest niedrogi i ma dużą pojemność. Myje dobrze, jest bardzo wydajny, gdyż wytwarza dużo piany, która jest gęsta, więc bezproblemowo ogoliłam i nogi przy okazji ;-) Skład przeciętny, typowo drogeryjny, chociaż na uwagę zasługuje miód w czystej postaci mniej więcej w jego połowie. Nie wysusza, ale też i nie nawilża (zresztą ja jeszcze nie spotkałam żelu który by sam z siebie nawilżył moją skórę tak, że nie potrzebowałaby balsamowania po kąpieli). Co do zapachu, to dla mnie mleko z miodem pachnie zdecydowanie inaczej, ale zapach jest przyjemny, nieprzytłaczający, świeży, ale mimo to po miesiącu używania zdążył mnie znudzić, więc repety w tej wersji nie przewiduję (może zimową porą byłby bardziej adekwatny). Opakowanie łatwo się otwiera i nie zrobi krzywdy paznokciom. Podsumowując jest to przyzwoity produkt za niewielkie pieniądze i polecam wam zerknąć na te żele jeśli będziecie mieć okazję przebywać za zachodnią granicą, ja być może skuszę się na inne warianty zapachowe.

7 komentarzy :

  1. Nie lubię kosmetyków z miodem (ze względu na ich zapach) :/
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Złudnie przypomina Palmolive :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a jakie sa inne wersje zapachowe?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam Ci BUBCHEN ŻEL EMULSJA DO KĄPIELI Z ALOESEM :) Tak nawilża że nie trzeba się nawet balsamować. Jest to co prawda zel dla dzieci...ale ja jestem alergikiem i dla mnie nic lepszego nie ma... podaje linka do sklepu abys mogla wizualnie sobie zobaczyc...Naprawde rewelacja...Fajnie ze mam dziecko bo inaczej nie zwrocilabym uwagi na ta firme...bardzo polecam:)Skóra jest piękna,błyszcząca normalnie jak u modelki z okładki hihi.Ja za miast aloesu mam z dzika orchidea ale to pewnie roznicy nie robi:)(link przyadkowy)
    http://lakowasklep.pl/kosmety/67-bubchen-zel-emulsja-do-kapieli-z-aloesem.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ja osobiscie nigdy nie kupowalam produktow z "ja" gdyz sama nie lubie produktow wlasnych sieci mimo ze rewe bylo moim ulubionym sklepem spozywczym w niemczech :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie byłam w tej sieci sklepów. zawsze DM i Kaufland ;P

    OdpowiedzUsuń