czwartek, 20 czerwca 2013

Dzisiejsze łupy z SH

Znów mnie długo tutaj nie było, kilka rzeczy się wydarzyło w moim życiu w międzyczasie. Jedne lepsze, drugie gorsze. Teraz już jestem z powrotem i zapraszam was do obejrzenia moich dzisiejszych łupów z ciuchlandu. Mamy z przyjaciółką swój ulubiony, zawsze chodzimy w czwartki, kiedy na jednej stronie jest wyprzedaż od 1 zł, a na drugiej -70%. Rzadko zdarza nam się wyjść z pustymi rękoma, a dzisiejsze zakupy uważam za niezwykle udane, gdyż wybrałam pięć rzeczy w bardzo dobrym stanie bądź nowych, a zapłaciłam całe 27,9 zł ;-)


Na pierwszy ogień sandałki-klapki Atmosphere za 4 zł, które nie załapały się na zdjęcie grupowe. Zupełnie nowe z metką, wróciłam w nich do domu, bo dzisiejsza pogoda zabijała moje stopy w balerinkach :P Można je nosić na dwa sposoby, z ostatnim paskiem z tyłu jako sandały bądź z przodu i wtedy mamy klapki. Jakością nie powalają, jak sporo butów z Primarka i pewnie przy pierwszym szurnięciu zedrą się czubki, ale za tą cenę same przyznacie, że żal nie brać ^^


Marynarska sukienka Tsega za 6 zł. Ten fason sprawia, że wygląda się mega-super-szczupło ;-) Muszę jej tylko podszyć jeden guziczek, bo próbuje uciekać ;-) Materiał to mieszanka nylonu, elastanu i poliestru, więc będzie idealna na lato (jak milion innych wiszących w szafie, czekających aż je kiedyś ubiorę :P).


Druga sukienka w zebry jest firmy Atmosphere i kosztowała 10,50 zł. Od dawna marzyłam o czymś ze zwierzęcym nadrukiem, więc jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Jest to fason, który się kocha bądź nienawidzi, ja należę do tej pierwszej grupy :-)


Bokserka z wycięciem do pasa New Look za 5,40 zł. Będzie idealna do bandeau, przewiewna i moim zdaniem niezwykle seksowna ;-)


Pumpy Marks & Spencer Limited Collection za 6 zł. Od dobrego roku szukałam takich pantalonów w dobrym stanie (te są w praktycznie idealnym) i w małym rozmiarze i dzisiaj moje marzenie się spełniło. Nie wiem czy wyjdę w nich gdziekolwiek, ale na pewno świetnie się sprawdzą po domu ;-) Niestety na leżąco wyglądały nieciekawie, więc chciałam wam je pokazać na sobie, ale moja mama ma wyjątkowy antytalent do robienia wyraźnych zdjęć ;P

Podobają wam się moje zakupy, chciałybyście coś z tego zobaczyć w swojej szafie? Co sądzicie o zakupach w lumpeksach, uważacie to za niehigieniczne czy wręcz przeciwnie, dobrą zabawę i oszczędność pieniędzy?

14 komentarzy :

  1. super łupy, ja jakos nie mam oka ani cierpliwości do wyszukiwania perełek w sh. Śliczna jest ta sukienka z Atmosphere :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka marynarska genialna strzał w dziesiątkę

    OdpowiedzUsuń
  3. Marynarską sukienke bym Ci ukradla gdbys mieszkała obok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka i bokserka świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam lumpeksy :) Tylko bielizny i używanych butów bym tam nie kupowała...

    OdpowiedzUsuń
  6. ale super łowy! sandałki są świetne - zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zebrowa sukienka cudna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. spodnie mi się nie podobają :) ale po domu to ok :D na pewno wygodne
    sukienki prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń