poniedziałek, 29 kwietnia 2013

RECENZJA: Klorane, "Kojący" żel pod prysznic

Oficjalnie ogłaszam długi weekend majowy! I całe szczęście, bo dzisiejszy dzień wykończył mnie niesamowicie, dosłownie padam ze zmęczenia, ale mimo to postanowiłam uraczyć was moimi bazgrołami.
Dzisiaj będzie o kolejnym produkcie z moich dermokosmetycznych zakupów wyprzedażowych w Tesco, tym razem pod lupę biorę "Kojący" żel pod prysznic Klorane. Kosztował 9 zł, czyli mniej niż połowę regularnej ceny w aptekach stacjonarnych, więc stwierdziłam, że nadarza się idealna okazja żeby sprawdzić, czy dermożele warte są swojej ceny.

Klorane, "Kojący" żel pod prysznic

Opis producenta: "Kojący" żel pod prysznic Klorane na bazie wyciągu z pączków topoli o właściwościach kojących i łagodzących idealnie pielęgnuje nawet skórę suchą i wrażliwą. Jego zapach subtelnie łączy kwiat pomarańczy i delikatną różę, aby ofiarować Ci rozkosz i komfort. Nie zawiera mydła i parabenów, posiada neutralne pH.

Cena: ok. 20 zł

Pojemność: 200 ml

Skład:  water (aqua), sodium laureth sulfate, cocamidopropyl betaine, cocamide mipa, peg-40 hydrogenated castor oil, peg-200 hydrogenated glyceryl palmate, peg-45 palm kernel glycerides, sodium chloride, fragrance (perfum), methylchloroisothiazolinone, peg-7 glyceryl cocoate, populus nigra bud extract, potassium sorbate, propylene glycol, red-40 (ci 16035), yellow 5 (CI 19140).

Lekko pomarańczowy i leisty - czyli żel Klorane

Moja opinia: No więc tak, żel jest w tubce, całkiem porządnej, ale dla mnie tubki są mniej praktyczne niż butelki w przypadku żeli pod prysznic. Zapach także nie przypadł do gustu mojemu nosowi, aromat zarówno pomarańczy jak i róży lubię, ale gdyby producent nie wspomniał o tym na naklejce, to w życiu bym się nie zorientowała, że to te nuty zapachowe. Myć myje, dobrze się pieni, jakby nie patrzeć wydajny. I tu niestety jakiekolwiek zalety się kończą, chyba, że zaletą będzie, że producent był szczery sam ze sobą i słowo kojący umieścił w cudzysłowiu. Po pierwsze po zużyciu prawie całego opakowania mogę poświadczyć, że właściwości kojących to on nie posiada żadnych, a dwa, w składzie SLS, PEGi i alergogenny Methylchloroisothiazolinone. Krótko mówiąc, to co w przeciętnym drogeryjnym żelu. Moim zdaniem nie jest wart tych 9 zł, które na niego wydałam, nie wspominając już o standardowych 20 zł.

4 komentarze :

  1. szkoda ze z zapachem tak daje tyłka;/

    OdpowiedzUsuń
  2. w cenie regularnej raczej bym go nie kupiła :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć, też myślałam o jego zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam tego produktu...

    OdpowiedzUsuń