poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Odrobina luksusu od Chanel!

Też uważacie, że wcale nie trzeba dużo wydać, żeby kupić dobry kosmetyk, ale oczy mocniej wam błyszczą na widok luksusowych marek? Bo ja niestety już dawno przepadłam w zapachach Chanel i wszystkich innych górnopółkowych perfumach, a im droższe, tym bardziej mi się podobają :-) Wczoraj spotkała mnie bardzo miła niespodzianka, gdyż moja mama dostała w prezencie trochę miniaturek perfum i kosmetyków z wyższej półki i wypatrzyłam tam trzy cudeńka, które mi odstąpiła *_*

Odrobina luksusu od Chanel!

W ten sposób w moje ręce wpadła czarna lakierowana kosmetyczka Chanel, miniaturka balsamu do ciała o zapachu N° 5 i miniaturka moich ukochanych, uwielbianych i wyochanych perfum w czystej postaci Coco Mademoiselle. Miniaturka mieszka w pięknym domku i nie jest samotna, bo towarzyszy jej ptaszek i klatka :D

Miniaturka balsamu do ciała N° 5 i perfum Coco Mademoiselle

Niestety żadna z tych rzeczy nie ma wartości jako sam kosmetyk, bardziej jako ozdoba kolekcji. 5 ml balsamu to może jedną nogę wysmaruję, ale może będę używać tylko w okolicach, gdzie pryska się perfumami dla poznania zapachu (ale raczej i tak się nie polubimy). A zużywanie czystych perfum to dla mnie świętokradztwo, szczególnie, że mam setkę EDP ;-) Ale muszę wam powiedzieć, że taka 1,5 ml miniaturka jest naprawdę urocza, jak zresztą całość, więcej przyjemności będzie z samego patrzenia ^^ A na koniec cała moje kolekcja Chanel ;-)

Moja kolekcja Chanel

23 komentarze :

  1. Allure jeszcze mi się podoba ale Coco Mademoiselle i No 5 to katastrofa - za ciężkie i kojarzą mi się ze starymi babami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za piątką też nie przepadam, ale coco mademoiselle to bardzo świeży i dziewczęcy zapach i za przeproszeniem chyba starej baby nie wąchałaś, dla mnie stara baba śmierdzi pseudozapachami z marketu

      Usuń
    2. tak jak mówisz to ma zapach "pseudo zapachu z marketu" ;)
      generalnie wszystkie 'chanelki' są ciężkie...i nie ma co się złościć każdy lubi co innego :) i każdy może mieć inne skojarzenia z danym zapachem

      Usuń
    3. niestety nie mogę się z tobą zgodzić. owszem, każdy może mieć swoje zdanie, ale określanie każdych perfum które się nie spodobają "zapachem starej baby" jest co najmniej śmieszne i świadczy o braku znajomości tematu. wiele osób nie lubi chanel tylko i wyłącznie z tego powodu, że przywykła do płaskich, nijakich, tanich, zapachów i cokolwiek, co ma w sobie coś więcej, jest zapachem dla starej baby, gdyż wiele starszych pań ma tendencję do używania dużej ilości zapachu, stąd to skojarzenie. zapewniam cię, że żadna starsza pani nie byłaby zadowolona z coco mademoiselle, gdyż one wolą ciężkie, piżmowe, mocne wonie, a nie lekką owocową kompozycję.

      Usuń
    4. ja tylko powiedziałam z czym mam skojarzenia - możesz się zgodzić lub nie bo to są MOJE skojarzenia więc mogę mięć dowolne a ty roztrząsasz temat jak by było naprawdę o co się szarpać...

      Usuń
    5. nie wiem jaką radość czerpiesz z wchodzenia na blogi i pisania autorkom oklepanego "twoje perfumy chanel śmierdzą jak stara baba", ale uważam to poniżej jakiegokolwiek poziomu i dlatego postanowiłam się na ten temat wypowiedzieć, skoro uraczyłaś mnie swoją mądrością

      Usuń
    6. No tak skoro napisałaś "zapewniam cię, że żadna starsza pani nie byłaby zadowolona z coco mademoiselle, gdyż one wolą ciężkie, piżmowe, mocne wonie, a nie lekką owocową kompozycję." to faktycznie musisz dobrze znać temat i środowisko starych bab...pisałam o skojarzeniach a ty zachowujesz się jakbym co najmniej obraziła twoja matkę

      Usuń
    7. naprawdę daj sobie spokój, bo tylko się ośmieszasz

      Usuń
    8. Mnie takie rzeczy nie ruszają, a ty przeżywasz jak mrówka okres zamiast dać na luz obrażasz się o byle co i próbujesz narzucać swoje zdanie. Wyraziłam swoją opinię która nie pokrywała się z twoją (bywa) widocznie oczekujesz 'ochów' i 'achów' lub trafiłam na twój PMS (niepotrzebne skreślić)

      Usuń
    9. Czyli - jeśli ktoś nie może znieść Chanel no 5 czy Chanel Chance, bo dusi się jak właśnie przy wyperfumowanej czymś mocnym starszej pani, która wyznaje zasadę "im więcej tym lepiej", ale za to uwielbia świeżutkie dziewczęce Acqua Di Gio Armaniego, lekko drapieżne 212 Herrery albo Envy Gucciego to nie zna się i wykazuje się brakiem znajomości tematu ;)? Jak dla mnie po prostu wykazuje się odmiennym gustem i nic nie zmieni tego, że ciężkie perfumy będą się kojarzyć w takim wypadku ze starszą panią, która przedobrzyła, by pokazać, że ją stać ;)

      BeatriceM, zastanów się nad tym, bo Miss nie miała na celu urażenia Twojej osoby a wyrażenie swoich skojarzeń z zapachami Chanel, nie Tobą.

      Usuń
    10. dla mnie jest różnica jeśli ktoś napisze "nie podobają mi się te perfumy" a " te perfumy kojarzą mi się ze starymi babami", po pierwsze jest to obraźliwe, po drugie jest to epitet którym bardzo dużo osób określa wszystkie zapachy które im się nie spodobają, tylko dlatego, że nie umieją inaczej tego uargumentować. zresztą poziom Miss Brunette wyraźnie określił się, kiedy z braku innych argumentów do rozmowy wciągnęła obrażanie mojej mamy.

      Usuń
    11. W którym momencie obraziłam twoja matkę? Mówiąc ze zapach jest taki a nie inny i mam takie skojarzenia o których pisałam w poście wyżej? :D
      Dobre...rozbawiłaś mnie

      Usuń
    12. Widzę, że niestety brak ci umiejętności czytania ze zrozumieniem.

      Usuń
  2. a ja nie przepada za tymi zapachami :) tak jak Miss pisze a cięzkie są dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja kocham i jeszcze raz kocham, jakieś tam świeżynki kwiatkowe to nie dla mnie :D

      Usuń
    2. dla mnie także są cięzkie i przytłaczające :/

      Usuń
  3. fajna kolekcja, ja jeszcze nie miałam nic od Chanel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak widać jestem fanką perfum, z kolorówki miałam lakier do paznokci ale niestety strasznie mnie rozczarował

      Usuń
  4. Uwielbiam takie cuda, jak oryginalne opakowania perfum, miniatury, dodatki...Tak więc zazdraszczam :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny zestaw :) Lubię droższe marki, ale zawsze staram się patrzeć obiektywnie. Chanel akurat mnie nie kusi, nie moja nuta zapachowa, ale mam i te wymarzone...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nigdy nie miałam tych zapachów - nawet nie wiem jak pachną w rzeczywistości ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A możesz mi napisać jak właściwie wygląda współpraca z JM Spa&Wellness Kosmetyki? Chętnie się dowiem czegoś więcej, bo ja do tej pory nie spotkałam się negatywnymi opiniami na ich temat.

    OdpowiedzUsuń