niedziela, 24 lutego 2013

Zgrzeszyłam i kupiłam: Holika Holika, Hot Body, Night Burning Cream

Wracam po krótkiej nieobecności, spowodowanej tragiczną śmiercią zasilacza do laptopa. Dzisiaj o tym, jak zgrzeszyłam i wydałam pieniądze na produkt wyszczuplający, chociaż w kolejce czeka kilka podobnych. Ale kiedy znalazłam nowość od mojej ulubionej koreańskiej firmy Holika Holika, po prostu musiałam jąo mieć i przetestować. Mowa tutaj o Night Burning Cream z serii Hot Body. Do zakupu dostałam też dwie próbki, z których bardzo się ucieszyłam :)


Opis producenta: Mentol i kompleks ziołowy schładzają i ściągają skórę. Ekstrakt z lawendy, wiesiołka i wody mineralnej chronią skórę przed utratą nawilżenia w nocy. Kompleks składników nocnego spalania relaksuje skórę.

Cena: od ok. 40 zł na eBayu

Pojemność: 150 ml

Moje pierwsze wrażenie: Niestety na tubce są napisy tylko po koreańsku, więc nawet składu wam nie podam i opis taki koślawy z Internetu. Sam krem pachnie mentolem, ma jasnofioletowy kolor z granatowymi kapsułkami, które rozpuszczają się podczas wmasowywania. Błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia filmu na skórze. Więcej napiszę w recenzji, która na pewno się pojawi kiedy wykończę tubkę.

5 komentarzy :

  1. pierwszy raz słyszę o takie firmie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię azjatycką pielęgnację
    jeszcze nic mi nie 'zaszkodziło' :D a wręcz odwrotnie

    tych nie miałam... jeszcze :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zaintrygowana i to bardzo...
    Do tej pory zawsze byłam bardzo zadowolona z tego typu kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
  4. whoah thіs wеblοg is excеllent i
    love studуіng уour articlеs.
    Staу up the great worκ! Υou realіze, lots of peгѕons аге searсhing
    arounԁ for thiѕ іnfоrmation, уou can aiԁ them
    greatly.

    Feеl freе to surf to my websіte payday loans

    OdpowiedzUsuń