środa, 16 stycznia 2013

Zimowe wyprzedaże 2012/2013 czyli portfelowe bankructwo ;-)

Dzisiaj będzie nie kosmetycznie, a ciuchowo, gdyż postanowiłam zapolować na zimowych wyprzedażach ^^ Większą część moich łupów widać na zdjęciu poniżej, tej zimy postawiłam na moje ulubione kolory: biały, kremowy, pudrowy róż, szary, czarny i odkrycie sezonu: bordowy! Raczej nie zdarza mi się kupować niczego w regularnych cenach, gdyż uważam, że są one mocno przesadzone, więc odkładam zasoby pieniężne właśnie na okres wyprzedaży. Nie śledzę na bieżąco wszystkich trendów modowych, ale lubię wiedzieć, co w trawie piszczy i czasami nawet zaglądam na jakieś blogi, ale też nie czuję potrzeby posiadania wszystkiego co akurat jest modne i co noszą blogerki, staram się wybierać to co naprawdę mi się podoba, w czym dobrze wyglądam i w czym się dobrze czuję :-) Stawiam na elegancję i dziewczęcość, latem zakochałam się w pastelach i koronkach, ale zimą wolę bardziej stonowane kolory.


Moja wycieczka po galerii skończyła się zakupami w trzech sklepach: Mohito, Reserved i Camieu. Chociaż staram się nie kupować bezkrytycznie wszystkiego w sklepie jednej marki, to w mój gust najbardziej trafił ten pierwszy, stamtąd wyniosłam też najwięcej rzeczy. Niestety zniesmaczyło mnie to, że podczas wyprzedaży na wieszakach jest bardzo dużo ubrań poprutych, uszkodzonych, a obsługa ich nie chowa, jakby z nadzieją, że ktoś je jednak kupi... Zazwyczaj czekam też przynajmniej do drugiego-trzeciego tygodnia przecen, może nie kupię wszystkiego co mi się podoba, ale też sporo zaoszczędzę ;-) A teraz chciałabym pokazać wam moje zakupy.

Zauważyłam, że w mojej szafie brakuje rozpinanych sweterków, więc postanowiłam to zmienić i oto efekt: szary sweterek MOHITO z uroczymi guziczkami-perełkami w złotej oprawce. Co najważniejsze, materiał nie rozchodzi się, gdy sweterek jest zapięty, co niestety bardzo często się zdarza. Zapłaciłam 49,99 zł, zamiast 99,99 zł.

Sweterek z 70% angory, w kolorze brzoskwiniowo-pudrowym, żeby zimą nie było tam buro i ponuro ;-) Cena wyjściowa to aż 129,99 zł, ja kupiłam go za 49,99 zł w MOHITO. Czasami nie wiem, skąd oni biorą te ceny...

Pudrowa lakierowana torebka MOHITO, 79,99 zł z 129,99 zł. To już moja trzecia pudrowa torebka, no ale przecież TAKIEJ jeszcze nie mam :P Niestety raczej dla mnie nie na daje się na co dzień, bo nie ma paska na ramię.

Kremowa bawełniana bluzeczka z koronką TOP SECRET, udało mi się za nią zapłacić 35,98 zł ze zniżką w sklepie internetowym. Zamówiłam ją też w wersji bordowej za całe 20,98 zł. Ceny z wysyłką ^^


Woskowane bordowe rurki z CAMIEU za 44,90 zł. Dziewczyny się zachwycały spodniami tego typu, przymierzyłam je w sklepie i zachwyciłam się i ja :D Tylko czemu są taaaakie długie, dlaczego polskie firmy nie wpadły jeszcze na ten genialny pomysł, żeby produkować spodnie różnej długości, jak np. firmy brytyjskie?

Baskina z ćwiekami, MOHITO, 39,99 zł. Baskinki pokochałam już dawno, a ćwieki całkiem niedawno.

Chociaż nie przepadam za wystrzępioną modą, ten sweterek spodobał mi się na tyle, że wykończenie mi nie przeszkadza. MOHITO, 69,99 zł.

Jakoż, że ostatnie rękawiczki które uwielbiałam udało mi się zgubić (chlip, chlip), zaopatrzyłam się w dwie nowe pary, zamszowe szare z MOHITO za 29,99 zł i czarne skórzane z CAMIEU w tej samej cenie.

Uwielbiam długie sweterki ze zwierzęcymi motywami! Przygarnęłam więc dalmatyńczyka z MOHITO za 39,99 zł. Z tyłu oczywiście tył dalmatyńczyka, kupiłam całego psa, nie tylko pół :D

Mega dziewczęco, perełkowe zapięcie, koronka, delikatna mgiełka, ale nie prześwituje, kocham bluzkę i cenę, 29,99 zł w RESERVED.

Elegancka wersja bordowej baskinki z kołnierzykiem z MOHITO, 49,99 zł.

Nie z przeceny, chociaż dali pomarańczową metkę dla zmyłki, żakiet w kolorze herbacianego różu z BERSHKI za 79,99 zł. Polubiłam go za to, że ma wąskie rękawy i nie odstaje przy moim małym biuście.

Zwykła biała koszulka, ale nie taka co powiewa na każdą stronę, tylko przylegająca do ciała i bez żadnych aplikacji, idealna pod żakiet, RESERVED 14,99 zł.

 Czarny sweterek z delikatnie łódkowym dekoltem, MOHITO 29,99 zł.

Sweterkowa kremowa bluzeczka MOHITO, 39,99 zł. Elegancko i wygodnie.

No, to na razie będzie wszystko, portfel i tak już mocno zeszczuplał, chociaż nie wykluczam, że sprawdzę, czy nie trafią się jeszcze jakieś perełki w okazyjnych cenach za 2-3 tygodnie :P Czy spodobał wam się mój styl? Znalazłyście coś, co chciałybyście mieć w swojej szafie? Dajcie znać, czy i was dopadło zakupowe szaleństwo ;-)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz