sobota, 5 stycznia 2013

Recenzja: SKIN79 A.C. Clinic Skin Renewal Vita Cream


Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o jednym z moich najlepszych i najukochańszych koreańskich zakupów :) Jest to krem A.C Clinic Skin Renewal Vita Cream firmy Skin79, znanej głównie z BB kremów. Jest to krem przeznaczony do cery trądzikowej, wrażliwej i wysuszonej. Od zawsze borykałam się z trądzikiem, przetestowałam mnóstwo kosmetyków do cery z problemami i jest to krem który jako pierwszy w pełni sprostał moim oczekiwaniom.

Obietnice producenta:
Eliminuje czynniki powodujące problemy skórne i skutecznie je leczy. Wzmacnia strukturę skóry i jej witalność oraz chroni przed szkodliwym otoczeniem. Jest rozwiązaniem na czystą cerę, został wyposażony w antytrądzikowy system ochronny, aby radzić sobie z tymi problemami. Zawiera naturalne składniki aktywne, wyselekcjonowane ze względu na ich skuteczność i działanie. Produkt stworzony specjalnie z myślą o cerze trądzikowej i wrażliwej.
Zawiera opatentowane składniki, olej Unshiu i ekstrakt Portulaca działające przeciwtrądzikowo, witaminę C i lecytynę, rewitalizujące i odżywiające cerę suchą i zmęczoną. Nie pozostawia lepkiej powłoki, wygładza i nawilża, Phyto Pure Complex zawiera olejek z drzewa herbacianego, Houttuynia Cordata Powder i Argirelin zadbają o szorstką i podrażnioną cerę i pozostawią ją lśniącą i zdrową.

(musicie mi wybaczyć to kiepskie tłumaczenie, mam nadzieję, że idzie się połapać co i jak)


Kremik schowany jest w bardzo wygodnej buteleczce z aplikatorem, którą możemy odkręcić i bez problemu wydobyć resztki kremu, a nawet wykorzystać ponownie po zużyciu kremu :) Konsystencja jest lekka, zapach świeży, bardzo delikatnie owocowy, zapewnie ze względu na zawartość wielu wyciągów z owoców. Największe trzy plusy kremu to to, że nie wysusza, nie zapycha porów i działa! Przez wiele lat chcąc, nie chcąc stosowałam kosmetyki na trądzik i po wszystkich tych kuracjach moja cera jest strasznie przesuszona, więc krem przeciwtrądzikowy który nie wysusza to dla niej prawdziwe zbawienie. Po nałożeniu kremu czuję przyjemne uczucie ukojenia, nawilżenia i łagodzenia podrażnień. Krem działa również przeciwtrądzikowo, gdyż po kuracji antybiotykiem używam tego kremu na noc i BB kremów na dzień i wypryski zdarzają się naprawdę, naprawdę rzadko i szybko znikają :) Nie ma też efektu rozszerzenia porów, który zaobserwowałam po wielu innych kosmetykach, również tych aptecznych :( Zawiera mój ukochany olejek z drzewa herbacianego, który w czystej postaci stosuję punktowo na wypryski, co moim zdaniem jest lepsze, niż jakikolwiek sztyft punktowy. Poza tym posiada mnóstwo innych wyciągów i olejków z naturalnych składników. Nie zgodzę się tylko z tym, że nie pozostawia tłustego filmu, u mnie niestety tak się dzieje, ale to raczej zasługa właśnie tych wszystkich olejków, poza tym krem dobrze się wchłania i mimo delikatnej tłustej powłoczki, cera nie pokrywa się warstwą sebum. Muszę tu zaznaczyć, że moja cera ciężko cokolwiek przyswaja, po większości kremów na twarzy pozostaje mi tłusty film, ale nie jestem pewna, czy jest to krem dla osób o bardzo tłustej cerze.

   Zabezpieczenie firmy Skin79, potwierdzające autentyczność kremu.
Z czystym sumieniem mogę wam polecić ten krem, zarówno osobom o cerze z problemami trądzikowymi jak i tym, które czują dyskomfort, przesuszenie, ściągnięcie czy podrażnienie. A może któraś z was używała już tego kremu, albo innego produktu z tej serii? Podzielcie się waszymi opiniami :)

3 komentarze :

  1. Używałam tego kremu oraz toniku i lotionu z tej samej serii. Niestety u mnie nie zauważyłam specjalnego działania przeciwtrądzikowego;<.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja planuję go kupić jak skończę ślimakowy Mizon :) używałaś może z tej serii lotion?

    OdpowiedzUsuń