niedziela, 18 marca 2012

Ubrania i dodatki Japan Style, warto czy nie?

A więc tak jak zapowiedziałam, zaczynam moją przygodę z blogowaniem od mojej opinii na temat ubrań i wszelkich akcesoriów sprzedawanych na Allegro pod hasłem Japan Style.
Pierwsza rzecz, jaką powinnyście wiedzieć o tych rzeczach, to to, że ubrania te wcale nie pochodzą z Japonii czy Korei, ale z Chin, gdzie są produkowane na podobieństwo katalogowych zdjęć azjatyckich marek. Po drugie, dostajemy to, za co zapłacimy, czyli jakość jest odpowiednia do ceny tych produktów, ale zdarzają się zarówno hity jak i kity. Jeśli chodzi o materiał, jest to bawełna niskogatunkowa lub ok. 30-35% bawełny i 65-70% poliester. Z wykonaniem też różnie bywa, czasami całkiem całkiem, a czasami guziki odpadają jak tylko weźmie się rzecz do ręki, a nitki wystają z każdego szwu.
Gdzie kupować takie rzeczy? Ja swoje kupiłam w tej hurtowni, minimalne zamówienie to 20 sztuk, a przesyłka 20 złotych, czyli bezproblemowo możecie zamówić w niej z koleżankami. Ceny są odpowiednie do jakości tych produktów, czyli około 30-35 zł za sukienkę, a na Allegro często musimy tylko samo zapłacić za sam przedmiot i dodatkowo 25 zł za przesyłkę. Dodatkowym plusem jest to, że ubrania są już w Polsce i wysyłka trwa 1-2 dni, a nie 20-25 jak podają na takich aukcjach, gdyż przesyłka idzie z Chin lub Tajwanu. Nie ma też ryzyka, że przesyłka zaginie lub, że sprzedawca okaże się nieuczciwy. Nie dajcie się też zwieść zdjęciom tych ubrań na wieszakach i stwierdzeniem sprzedających (a tak naprawdę pośredników, bo oni tylko przekazują twoje zamówienie azjatyckiej firmie, to ona produkuje i wysyła ci towar, a sprzedawca na Allegro za swoją usługę pobiera prowizję, a towaru nigdy na oczy nie widział), że są to faktycznie zdjęcia przedmiotu, to wciąż są zdjęcia katalogowe, jeśli zdjęcie pokazuje faktyczny produkt widać, że nie jest profesjonalne.

Teraz chciałabym wam zaprezentować rzeczy, które tam kupiłam.



Sukienka, kosztowała 27 złotych i jest rewelacyjna! Góra z bardzo fajnej, milutkiej i grubej bawełny, dół z cieńszej. Na rękawkach ozdobiona przyklejanymi dżetami, bardzo starannie wykonana. Zdecydowanie warto. Rozmiarowo wypada na S/M. Jedynym mankamentem jest to, że sukienka nie układa się tak ładnie jak na modelce, ale to może dlatego, że jest na mnie za duża, gdyż ja noszę rozmiar XS. Kolory takie jak na zdjęciu katalogowym, mój aparat lubi kłamać ;]


Torebka "chanelka", kosztowała 30 zł. Wykonanie ok, jedna wystająca nitka z którą nic nie można zrobić (3 zdjęcie) i bardzo tania podszewka. Torebka mniejsza niż na zdjęciu i w ogóle nie trzyma fasonu, tak jak większość torebek JS jak piszą dziewczyny na forach i blogach. Odpadła mi jedna śrubeczka od zapięcia, a zgubiłam ją z własnej winy bo zamiast schować i porządnie przykręcić w domu, próbowałam na szybko dokręcić ją palcami i po drodze się zgubiła. Torebka byłaby ok, gdyby nie to, że wygląda jak bezkształtny worek, gdybym widziała ją na żywo, na pewno bym jej nie wzięła, ale nie ma tragedii.



Bluza z misiem, kosztowała 30 zł, wykonana z takiej puchatej bawełny, bardzo, bardzo ją lubię i często noszę, kolory jak na zdjęciu katalogowym. Trochę mi się już zmechaciała od prania, ale pozostała milutka i cieplutka za co wielki plus, bo bluza z Diversa po kilka praniach zrobiła się sztywna i nieprzyjemna i nie mam ochoty jej więcej ubierać ;/ Z tyłu zrobiły się takie dziwne plamki, nie wiem czy to materiał, pralka czy coś na nią wylałam.




Bluza, kosztowała 39 zł, 35% bawełny, reszta poliester, podszewka śliska, z zewnątrz "puszysta" bawełna, uwielbiam ją za fason, noszę często i nie poodpadały guziki, jedynie lekko się zmechaciła. Ma nieco krótki rękawy, jak na modelce, ja wolę takie dłuższe, wykonanie w porządku.






Sukienka, kosztowała 24 zł, super wykonanie, ze śliskiego materiału, który świetnie sprawdza się na imprezach, prałam ją już kilka razy i nic się z nią nie dzieje.




Sukienka, kosztowała 30 zł, tutaj niestety się zawiodłam, ten szary materiał jest papierowy i nieprzyjemny, guziki "wiszą", czego nie widać akurat na zdjęci i widać, że są białe od wewnątrz, wykonanie średnie, jest też na mnie nieco za duża, rozmiarowo pasuje na S.


Podsumowując, czy warto kupować rzeczy Japan Style? Ja jestem z moich zakupów ogólnie zadowolona, niedawno zdecydowałam się na zamówienie kolejnych 11 rzeczy w zbiorowym zamówieniu na forum wizaz.pl ze sklepu asia-fashion-wholesale.com, który wysyła bezpośrednio z Chin, a ceny z przesyłką, która jest dość droga, są podobne, od 30 do 40 złotych za sukienkę. Można trafić na hit, a można na kit i zależy też od was, jak postrzegacie wartość ubrań. W sklepach które są w Polsce też często ciuch wygląda lepiej na modelce, ubrania się spierają, prują, kurczą... Ale na JS muszą też uważać osoby wyższe, gdyż sukienki są często króciutkie, dla osób max. 160-165 cm, chociaż zdarzają się dłuższe, a rozmiar to XS-S. Zobaczyć znaczy uwierzyć, także polecam skusić się na jakich ciuszek z JS, ale najpierw poszukać jego prawdziwych zdjęć i opinii o nim w Internecie, a także możecie wyczekiwać mojej relacji o ubraniach z Asia Fashion.

5 komentarzy :

  1. Ja jakoś sie nigdy nie skusilam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. If you аre goіng for fіnеst contents lіke
    myself, just pay а visit this web ρage everуdау for the геаson thаt it offегs
    feature сontentѕ, thankѕ

    Alѕo νisit my homеpage :: payday loans

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm it seems liκе yοur site ate my
    first cоmmеnt (it was super long) so I guess I'll just sum it up what I wrote and say, I'm thorоughly enjoying yοur blog.

    I too am an aѕpiring blog writer but I'm still new to everything. Do you have any points for beginner blog writers? I'd ԁefіnitеly aρpгeсiate it.



    Fеel fгee to surf to my wеb-ѕite .
    .. payday loans

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne rzeczy sobie wybrałaś, najważniejsze że jesteś zadowolona, no prawie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę fajne ciuszki. Bardzo mi się podobają. Nigdy nie zakupywałam ciuchów z Azji, bo boję sie o rozmiar, wiesz czy będzie odpowiedni. No ale naprawdę śliczne rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń